Dziura budżetowa a mandaty od kierowców

13 października, 2012


System jest prosty – rząd poszukuje sposobów zmniejszenia deficytu czyli różnicy pomiędzy przychodami a wydatkami. Wydatki się tnie trudno- trzebaby lepiej gospodarować albo tu i tam zwolnić urzędnika – sami widzicie, jest to mało realne. Przychody natomiast – tu zawsze można wykazać że ktos jechał za szybko, zwiększyć taryfikator a nawet wprowadzić promocję na mandaty- kto płaci szybciej ten ma zniżkę. Powstaje pytanie ile można jeszcze dostawić fotoradarów i dokupić nieoznakowanych pojazdów, wciąż twierdząc, że chodzi o bezpieczeństwo ruchu drogowego (o ile ktoś jeszcze w to wierzy)


Czy kierowcy policyjnych Alf Romeo pozdrawiają się na ulicy?

3 marca, 2011

Ostatnio media obiegła wiadomość o tym, że Policja otrzymała 120 radiowozów Alfa Romeo 159 . Aż przysiadłem z wrażenia ile się robi dla mojego bezpieczeństwa na drodze.
Co ciekawe, okazuje się jednak , są głosy że jest mało chętnych żeby rozpędzać się tymi autami powyżej 60 km/h.
Wieści są takie ( zródło wp.pl), że aby sprostać wymaganiom przetargu zastosowano nietypowe dla Alfy średnice kół. Do tego celu użyte zostały „przejściówki” żeby je zamocować do samochodów.
Niektórzy policjanci informowali że muszą dokręcać mocowanie kół co 400 km.
Szczerze mowiąc włos się jeży na głowie- przecież tu idzie o ludzkie zycie zarówno policjantów jak i innych uczestników ruchu drogowego. No, ale jak wiadomo kryteriami wyboru oferty w przetargu publicznym jest zwykle jest 100% cena.
Inne ptaszki ćwierkają że sprawa nie jest aż tak poważna a pogłoski rozpuszczają inni przegrani w przetargu.
Fiat Auto Poland przesłał pismo proponując pilna inspekcję w celu udowodnienia że wszystko jest ok
Sam już nie wiem co myśleć.
Więc pamietacie ten stary kawał? Dlaczego kierowcy Alf pozdrawiają się na ulicy?


Mobilne centrum monitoringu za 4 mln PLN rozbije „gang jadących na wprost”

27 lutego, 2010

Parę dni temu w  TVN Warszawa oglądałem materiał o nowym stołecznym nabytku.
Mobilne centrum monitoringu to nieoznakowany nie rzucający się w oczy biały mercedes sprinter który w środku napakowany jest systemami rejestracji wideo i wyposażony w 7 kamer. Charakterystycznym elementem jest podnoszony nad dach samochodu krótki maszt z poprzeczką, na której zawieszone są dwie półsferyczne gondole z kamerami  przypominające te stosowane w sklepach.

mobilne centrum monitoringu

Pozwalają one zainstalowanym kamerom śledzić obraz dookoła. Raz widziałem taki samochód stojący na poboczu filmujacy cały przejeżdzający ruch.

Wczorajszy program pokazywał takie autko ustawione na Modlińskiej filmujące samochody na skrzyżowaniu. Kilkaset metrów dalej stała ekipa złożona z 4 radiowozów zatrzymująca wszystkich kierowców wyłapanych przez mobilne centrum. Cztery radiowozy to minimum aby opanować terroryzującą miasto falę zimnych, cynicznych i wyrachowanych złoczyńców takich jak „Pani lat około 50 w lanosie, która pojechała na wprost z pasa do skrętu w prawo.”

Pan w policyjnym mundurze z dumą poinformował, że jest to technologia na światowym poziomie. Ponoć zakupiono dla Warszawy 6 takich pojazdów, czyli wydano 4,2 mln.
Można było wydać to na Dom Samotnej Matki, hospicjum, przychodnię, nowe przedszkole, wreszcie zbudować lub zaprojektować za to kawałek tak potrzebnej drogi. Jako kierowca, rozumiem jednak doskonale, że takie sprawy muszą jednak na dalszy plan, jeśli stawką w grze jest uwolnienie miasta od duszące je hydry, jaką jest „gang jadących na wprost z pasa do skrętu w prawo”.


Zmiana opłat autostradowych… chyba nie myślałeś że w dół? :-)

23 lutego, 2010

Mamy kolejną podwyżkę opłat autostradowych. Autostrada Wielkopolska będzie nas kasować więcej za przejazd w jedną stronę. Daje to już 26 gr za kilometr czyli jedną z droższych autostrad w Europie. Żeby było „sprawiedliwie” Stalexport podwyższył w grudniu opłaty za A4.

Jednym słowem nic tylko być właścicielem autostrady. Nie jest mi znany żaden mechanizm który limitowałby podwyżki. Ponieważ istnieje zapis że nie wolno budować dróg konkurencyjnych, za pare lat będziemy być może płacić 3x 30 euro za przejazd. Kto mówi że nie możliwe.

Dla odmiany przed sądem w Krakowie stanał niejaki Michał Rzegost, lat 22. Został on ukarany nakazem karnym (200 zł) za tamowanie ruchu. A chodziło o sławną akcję z płaceniem grosikami za przejazd autostradą.

Motocyklista nie przyznaje się do winy. (jakiej winy? przecież płacił). Kasa Misiu, kasa. Płać i nie podskakuj bo zostaniesz pojmany przez sprawne jednostki Policji i doprowadzony przed oblicze Wymiaru Sprawiedliwości w celu napiętnowania wichrzycielskiej i reakcyjnej postawy !

Update; Zajrzyj tu, żeby przeczytać o sprawie Mariusza Frasa kontra Stalexport Autostrada Małopolska
Zajrzyj również na główną stronę