Dziura budżetowa a mandaty od kierowców

13 października, 2012


System jest prosty – rząd poszukuje sposobów zmniejszenia deficytu czyli różnicy pomiędzy przychodami a wydatkami. Wydatki się tnie trudno- trzebaby lepiej gospodarować albo tu i tam zwolnić urzędnika – sami widzicie, jest to mało realne. Przychody natomiast – tu zawsze można wykazać że ktos jechał za szybko, zwiększyć taryfikator a nawet wprowadzić promocję na mandaty- kto płaci szybciej ten ma zniżkę. Powstaje pytanie ile można jeszcze dostawić fotoradarów i dokupić nieoznakowanych pojazdów, wciąż twierdząc, że chodzi o bezpieczeństwo ruchu drogowego (o ile ktoś jeszcze w to wierzy)


Zabierają nam Gierkówkę, a co z innymi autostradami N-S?

4 lutego, 2011

Jak raz, nie jestem fanem socjalizmu i nie cierpie wspominania rzekomo „jak dobrze było za Gierka”. Nie było. Ale faktem jest, że droga nosząca jego przydomek jest arterią strategiczną dla komunikacji w Polsce. Wiem o czym piszę, ilość moich przejazdów po tej drodze przez lata wyraża się liczbą czterocyfrową.
Jest to również całkiem niezła droga od strony jakości jak na polskie warunki. Podobno pierwsze plany zamiany jej w płatną autostradę powstały za rządów UW. Jednak dopiero w 2011 ruszyły prawdziwe prace budowlane aby przekształcić ją w płatną autostradę.
Nie pojmuję dlaczego zamiast budować autostradę w pasie Szczecin-Zielona Góra i dalej (strategiczna droga która polepszałaby sytuację portów Szczecin-Świnoujście względem niemieckiej konkurencji), albo np autostradę Białystok- Lublin i dalej (ożywienie terenów ściany wschodnej, najbiedniejszych krain w Unii), wywala sie kasę na to żeby poprawiać całkiem dobrą drogę.
Właściwie źle piszę, niech wywalają kasę jak mają, tylko dlaczego mamy później płacić cztery dychy za jazdę np z Łodzi do Katowic po drodze która została zbudowana za podatki i pieniądze brakujące do emerytury moich rodziców???
Pytanie dodatkowe dla dociekliwych. Jak nazywa się kraj w którym program budowy autostrad realizuje się zaczynając gdzieś daleko, idąc w stronę stolicy tak żeby dotrzeć do niej na końcu?
Poprawne odpowiedzi prosimy nadsyłać w formie komentarzy poniżej